+ 71 740 50 00

Obsługa klienta

Pon - Pt: 8:30 - 16:30

Godziny otwarcia

O autorze bloga

Jestem adwokatem specjalizującym w tematyce związanej z prawem spółek handlowych.

Jestem także wspólnikiem zarządzającym w Kancelarii Klisz i Wspólnicy działającej na terenie całego kraju, oraz liderem zespołu prawników specjalizujących się w obsłudze prawnej spółek.

Kancelaria Prawna Klisz i Wspólnicy

Obsługa prawna spółek i przedsiębiorców

Biuro we Wrocławiu
ul. Joachima Lelewela 23/7

Biuro w Katowicach
ul. Sobieskiego 27/30

Biuro w Poznaniu
ul. Bóżnicza 1/14

Biuro w Gdańsku
ul. Kartuska 31c/1

Biuro w Warszawie
ul. Zamieniecka 62/64

Biuro w Krakowie
(w przygotowaniu)

tel. 695 560 425
tel. 71 740 50 00

e-mail:[email protected]

Pobierz darmowy poradnik dla wspólników i zarządu spółek z oo.

"Kilometrówka w spółce z o.o. 2025 – jak rozliczać jazdy prezesa?"

Kilometrówka w spółce z o.o. 2025 – jak rozliczać jazdy prezesa?

Jesteś prezesem zarządu, wspólnikiem lub członkiem zarządu w swojej spółce z o.o. Codzienność Twojego biznesu to nie tylko siedzenie za biurkiem, ale ciągły ruch. Spotkania z kontrahentami, wizyty w urzędach, negocjacje w innym mieście. Bardzo często wykorzystujesz do tego swój prywatny samochód, bo jest to po prostu wygodne i szybkie.

Tu pojawia się problem. Paliwo kosztuje, eksploatacja auta również. Naturalnym odruchem jest chęć „wrzucenia tego w koszty” spółki i odzyskania wydanych prywatnie pieniędzy. Przecież jeździłeś w sprawach firmowych, prawda? Niestety, przepisy podatkowe dotyczące rozliczeń na linii Spółka z o.o. – Członek Zarządu są znacznie bardziej skomplikowane niż w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej czy zwykłych pracowników.

Jeśli zlekceważysz formalności i będziesz po prostu przelewał sobie środki z konta firmowego tytułem „zwrotu za paliwo”, narażasz się na bolesne konsekwencje. Urząd Skarbowy może zakwestionować te wydatki jako Koszty Uzyskania Przychodu (KUP) dla spółki, a Tobie przypisać nieujawniony przychód, od którego trzeba zapłacić podatek. Zamiast oszczędności, zyskujesz zaległości podatkowe i odsetki. Ten artykuł to Twoja mapa drogowa – pokażę Ci, jak legalnie i bezpiecznie odzyskać pieniądze za jazdy prywatnym autem w celach służbowych.

Historia z Kancelarii: „Darmowe” auto Prezesa Marka

Marek, prezes prężnie działającej agencji marketingowej (spółka z o.o.), przez dwa lata użytkował swoje prywatne Volvo do celów służbowych. Nie chciał bawić się w „papierologię”, więc po prostu tankował auto biorąc fakturę na spółkę, a w razie dłuższych tras wypłacał sobie z kasy firmy ekwiwalent za paliwo. Nie prowadził ewidencji, nie spisywał umów.

Podczas kontroli skarbowej inspektorzy zakwestionowali 100% tych wydatków w spółce. Uznali, że skoro auto nie jest środkiem trwałym firmy, a Marek nie miał formalnej podstawy do zwrotu kosztów (brak prawidłowo rozliczonej delegacji czy ewidencji przebiegu), faktury za paliwo nie są kosztem podatkowym. Co gorsza, uznano, że Marek otrzymał od spółki „nieodpłatne świadczenie” (darmowe paliwo do prywatnego auta), co podniosło jego osobisty podatek dochodowy. Marek stracił łącznie kilkadziesiąt tysięcy złotych (podatek + odsetki + korekty CIT). Gdybyśmy wdrożyli odpowiednie procedury wcześniej, wszystko odbyłoby się legalnie i bez kosztów.

1. Ewidencja przebiegu pojazdu – czy nadal konieczna?

Wielu przedsiębiorców żyje w przekonaniu, że tzw. „kilometrówka” to relikt przeszłości. Owszem, przepisy uległy zmianie, ale w przypadku wykorzystywania prywatnego samochodu przez członka zarządu (który nie zawsze jest pracownikiem na etacie), ewidencja przebiegu pojazdu wciąż odgrywa kluczową rolę.

Jeśli pełnisz funkcję na podstawie powołania do zarządu spółki z o.o. (a nie umowy o pracę), spółka może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu wydatki na używanie Twojego prywatnego auta tylko do wysokości limitu wynikającego z przemnożenia liczby przejechanych kilometrów przez stawkę za 1 km.

WAŻNE: Aby spółka mogła bezpiecznie wrzucić wydatki w koszty, ewidencja przebiegu pojazdu musi zawierać: numer rejestracyjny, datę i cel wyjazdu, trasę (skąd – dokąd), liczbę kilometrów oraz stawkę za 1 km. Bez tego dokumentu organ podatkowy wyrzuci wydatki z KUP.

Warto pamiętać, że brak ewidencji przy korzystaniu z auta prywatnego przez członka zarządu (niebędącego pracownikiem) w zasadzie zamyka drogę do zaliczenia wydatków do kosztów podatkowych spółki.

2. Zwrot kosztów dla członka zarządu (delegacje)

To najczęstszy i najbezpieczniejszy sposób rozliczania wyjazdów incydentalnych. Jeśli jako prezes musisz pojechać na spotkanie do innego miasta, odbywasz podróż służbową. W takiej sytuacji przysługuje Ci zwrot kosztów przejazdu.

Mechanizm jest następujący: spółka zwraca Ci iloczyn przejechanych kilometrów i stawki urzędowej (tzw. kilometrówka). Co istotne, dla Ciebie jako osoby fizycznej, taki zwrot – do wysokości limitu ustawowego – jest wolny od podatku dochodowego. Nie płacisz od tego PIT-u, a dla spółki jest to koszt (pod warunkiem prowadzenia ewidencji, o której wspomniałem wyżej).

DO ZAPAMIĘTANIA: Podróż służbowa (delegacja) musi mieć charakter incydentalny i odbywać się poza stałe miejsce wykonywania czynności zarządczych. Jazda z domu do biura spółki NIE JEST podróżą służbową i zwrot kosztów za takie dojazdy będzie opodatkowany!

Pamiętaj też, że kwestie te wiążą się ściśle z tym, jak uregulowane jest Twoje wynagrodzenie członka zarządu a ZUS. Zwrot kosztów podróży służbowej, co do zasady, nie stanowi podstawy wymiaru składek ZUS, co czyni to rozwiązanie atrakcyjnym finansowo.

3. Umowa użyczenia samochodu – przychód spółki

Częstym pomysłem, na który wpadają wspólnicy, jest: „Użyczę spółce auto za darmo, a spółka będzie płacić za paliwo i naprawy”. Brzmi świetnie, prawda? To klasyczna umowa użyczenia. Prezes oddaje auto do dyspozycji firmy, a firma pokrywa koszty eksploatacyjne. Te koszty (paliwo, serwis, ubezpieczenie) spółka może wliczyć w KUP (z pewnymi ograniczeniami, np. 75% przy kosztach eksploatacyjnych, jeśli auto jest używane też w trybie mieszanym).

Jest jednak haczyk, o którym 90% przedsiębiorców zapomina.

Gdy spółka korzysta z Twojego auta „za darmo”, uzyskuje tzw. nieodpłatne świadczenie. W świetle prawa podatkowego jest to przychód spółki, który trzeba wycenić (według cen rynkowych wynajmu takiego auta) i zapłacić od niego podatek CIT. Jeśli o tym zapomnisz, narazisz spółkę na zaległości podatkowe. Dlatego spółka z o.o. w praktyce rzadko korzysta z czystego użyczenia, chyba że jest to świadoma optymalizacja, gdzie korzyść z wrzucenia wydatków w koszty przewyższa podatek od nieodpłatnego świadczenia.

4. Najem auta od prezesa – ryczałt

To rozwiązanie, które w obecnym stanie prawnym często jest najbardziej opłacalne dla obu stron. Jako osoba fizyczna (właściciel auta) wynajmujesz samochód swojej spółce na podstawie umowy najmu.

Jak to wygląda finansowo?

  • Dla Ciebie (Prezesa): Otrzymujesz co miesiąc czynsz za wynajem. Przychód ten opodatkowujesz ryczałtem ewidencjonowanym (zazwyczaj 8,5% do kwoty 100 tys. zł rocznie). Jest to niska stopa opodatkowania, znacznie niższa niż na skali podatkowej.
  • Dla Spółki: Czynsz za najem oraz wydatki eksploatacyjne (paliwo, serwis) są kosztami uzyskania przychodu. Trzeba jednak pamiętać o limicie zaliczania do kosztów wydatków eksploatacyjnych (75% kosztów, jeśli auto nie jest wykorzystywane wyłącznie do celów firmowych i nie ma prowadzonej szczegółowej ewidencji dla celów VAT).

ADWOKAT RADZI: Umowa najmu musi być sporządzona na warunkach rynkowych. Nie możesz wynająć starego Opla za 10 000 zł miesięcznie, by „wyciągnąć” zysk ze spółki bez podatku Belki. Urząd Skarbowy może zweryfikować stawkę czynszu. Dodatkowo, zwróć uwagę na reprezentację spółki z o.o. (art. 210 KSH) – przy podpisywaniu umowy między członkiem zarządu a spółką, spółkę musi reprezentować rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników.

Wybierając ten model, warto skonsultować się z księgowością, aby prawidłowo rozliczać faktury i ewentualne kwestie VAT, jeśli jesteś czynnym podatnikiem. Jest to jednak metoda pozwalająca na legalny transfer środków ze spółki do majątku prywatnego przy stosunkowo niskim opodatkowaniu.

Prawidłowe ułożenie relacji majątkowych między wspólnikiem a podmiotem to fundament bezpieczeństwa. Niezależnie czy wybierzesz kilometrówkę, czy najem, pamiętaj, że odpowiedzialność członków zarządu obejmuje również dbałość o poprawne rozliczenia podatkowe spółki.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

1. Jaka jest stawka za 1 km w 2025?
Stawki za 1 km przebiegu pojazdu są określane w drodze rozporządzenia Ministra Infrastruktury. W obecnym stanie prawnym (zgodnie z podwyżką z 2023 roku, która nadal obowiązuje, chyba że wydano nowe rozporządzenie) stawka dla samochodu osobowego o pojemności skokowej silnika powyżej 900 cm3 wynosi 1,15 zł. Zawsze warto sprawdzić aktualne rozporządzenie w dniu rozliczania podróży.

2. Czy zwrot za paliwo jest opodatkowany?
To zależy od formy prawnej. Jeśli jest to zwrot kosztów podróży służbowej (delegacji) do wysokości limitu „kilometrówki”, jest on zwolniony z podatku dochodowego dla członka zarządu. Jeśli jednak spółka zwraca pieniądze „za paliwo” bez delegacji i ewidencji (np. za dojazdy do biura), jest to przychód członka zarządu, który należy opodatkować.

3. Czy muszę mieć faktury na paliwo przy kilometrówce?
Przy rozliczaniu ryczałtowym (delegacja oparta na stawce za km) faktury na paliwo nie są podstawą zwrotu dla Ciebie – podstawą jest ewidencja przebiegu. Spółka wypłaca Ci kwotę wynikającą z przemnożenia km przez stawkę. Jednak dla celów dowodowych i bezpieczeństwa, warto gromadzić dokumenty potwierdzające, że podróż faktycznie się odbyła.


Rozliczanie samochodu w spółce z o.o. to temat pełen pułapek, ale też możliwości optymalizacji. Jeśli chcesz upewnić się, że Twoja umowa najmu jest bezpieczna lub potrzebujesz pomocy w przygotowaniu uchwały powołującej pełnomocnika do zawarcia takiej umowy – skontaktuj się z moją Kancelarią. Pomogę Ci zabezpieczyć majątek prywatny i firmowy.

Pozdrawiam

adwokat Iwo Klisz

Picture of adwokat Iwo Klisz

Masz pytania?
Zapytaj eksperta: [email protected]
tel. 695 560 425

Inni czytali również: