+ 71 740 50 00

Obsługa klienta

Pon - Pt: 8:30 - 16:30

Godziny otwarcia

O autorze bloga

Jestem adwokatem specjalizującym w tematyce związanej z prawem spółek handlowych.

Jestem także wspólnikiem zarządzającym w Kancelarii Klisz i Wspólnicy działającej na terenie całego kraju, oraz liderem zespołu prawników specjalizujących się w obsłudze prawnej spółek.

Kancelaria Prawna Klisz i Wspólnicy

Obsługa prawna spółek i przedsiębiorców

Biuro we Wrocławiu
ul. Joachima Lelewela 23/7

Biuro w Katowicach
ul. Sobieskiego 27/30

Biuro w Poznaniu
ul. Bóżnicza 1/14

Biuro w Gdańsku
ul. Kartuska 31c/1

Biuro w Warszawie
ul. Zamieniecka 62/64

Biuro w Krakowie
(w przygotowaniu)

tel. 695 560 425
tel. 71 740 50 00

e-mail:[email protected]

Pobierz darmowy poradnik dla wspólników i zarządu spółek z oo.

"Podpis zaufany w spółce z o.o."

Wyobraź sobie taką sytuację: wynegocjowałeś świetny kontrakt dla swojej spółki. Klient jest gotowy, terminy gonią, ale prezes drugiej strony jest na wakacjach na Malediwach, a Ty siedzisz w biurze w Warszawie. Kurier z dokumentami będzie szedł tydzień, a Wy musicie zacząć działać „na wczoraj”.

Pojawia się pomysł: „Podpiszmy to elektronicznie!”. Świetnie, ale nie masz płatnego podpisu kwalifikowanego (z czytnikiem kart lub w chmurze). Masz za to Profil Zaufany (ePUAP), którego używasz do spraw urzędowych. I tu pojawia się problem: czy w relacjach B2B taki podpis jest w ogóle ważny?

Jeśli zrobisz to źle – na przykład wyślesz kontrahentowi nie ten plik, co trzeba, albo użyjesz ePUAPu do umowy wymagającej formy notarialnej – Twoja umowa będzie nieważna z mocy prawa. Skutek? Dostarczysz towar, wykonasz usługę, a w razie braku płatności sąd oddali Twój pozew, stwierdzając, że do zawarcia kontraktu nigdy nie doszło. To prosta droga do utraty płynności finansowej i paraliżu decyzyjnego w firmie.

Ten artykuł to Twoja instrukcja bezpieczeństwa. Pokażę Ci, jak w obecnym stanie prawnym wykorzystać darmowy Profil Zaufany do skutecznego zawierania umów w obrocie gospodarczym, unikając kosztownych błędów formalnych.

Platforma „Mój GOV” – podpisywarka

Wielu przedsiębiorców błędnie zakłada, że Profil Zaufany służy tylko do kontaktów z ZUS-em czy Urzędem Skarbowym. To mit. Zgodnie z przepisami, podpis zaufany (ePUAP) pozwala na zachowanie formy dokumentowej, a w wielu przypadkach jest uznawany za skuteczny środek identyfikacji woli stron.

Aby podpisać umowę prywatną (np. kontrakt B2B, umowę zlecenia) profilem zaufanym, nie robisz tego w swoim banku ani na stronie ePUAP w sekcji „sprawy urzędowe”. Musisz skorzystać z rządowego narzędzia zwanego potocznie „podpisywarką”.

Proces wygląda następująco:

  1. Wchodzisz na stronę: gov.pl/web/gov/podpisz-dokument-elektronicznie-wykorzystaj-podpis-zaufany.
  2. Wybierasz opcję „Podpisz lub sprawdź dokument”.
  3. Wczytujesz plik z umową (najlepiej w formacie PDF) ze swojego dysku.
  4. Klikasz „Podpisz” i logujesz się swoim Profilem Zaufanym (przez bank lub hasłem).

Pamiętaj, że kluczowa jest tu reprezentacja spółki z o.o. – osoba logująca się do ePUAP musi być uprawniona do składania oświadczeń woli w imieniu firmy (np. Prezes Zarządu wpisany do KRS).

WAŻNE: Podpisanie dokumentu ePUAP-em jest darmowe i trwa kilka minut. Nie potrzebujesz do tego żadnych dodatkowych urządzeń czy certyfikatów płatnych. Jest to idealne rozwiązanie dla bieżących spraw spółki, gdzie nie jest wymagana forma pisemna pod rygorem nieważności (choć ePUAP spełnia wymogi formy elektronicznej w rozumieniu eIDAS tylko w specyficznym zakresie – o czym niżej).

Historia z Kancelarii: „Niewidzialny podpis”

Kilka miesięcy temu trafił do mnie Pan Marek, wspólnik w firmie IT. Podpisali duży kontrakt na wdrożenie oprogramowania z korporacją. Umowa była „podpisana” ePUAP-em. Problem polegał na tym, że Pan Marek po podpisaniu dokumentu w rządowej usłudze… zrobił zrzut ekranu potwierdzenia i wysłał kontrahentowi zwykłego PDF-a bez metadanych podpisu, dołączając ten zrzut jako „dowód”.

Gdy doszło do sporu o zapłatę 50 tysięcy złotych, prawnicy korporacji podnieśli zarzut, że umowa nie została zawarta, bo otrzymali jedynie „obrazek”, a nie podpisany plik elektroniczny. Pan Marek nie zachował oryginalnego pliku XML wygenerowanego przez system. Musieliśmy walczyć w sądzie, dowodząc zawarcia umowy w inny sposób (wymiana maili, przystąpienie do wykonania), co trwało dwa lata. Gdyby Pan Marek wiedział, jaki plik pobrać i wysłać, sprawa skończyłaby się nakazem zapłaty w miesiąc.

Format XML vs PDF – co jest ważne?

To jest moment, w którym wykłada się 90% przedsiębiorców. Kiedy „podpisywarka” rządowa przetworzy Twój dokument, zapyta Cię o format pliku do pobrania. Często domyślnie generowany jest plik XML.

Dlaczego to kluczowe? Ponieważ w pliku XML „zaszyty” jest zarówno Twój dokument (umowa), jak i Twój podpis elektroniczny. Jeśli wyślesz kontrahentowi sam plik PDF, który „wyciągnąłeś” z tego XML-a, to wysyłasz mu niepodpisany dokument. To tak, jakbyś podpisał umowę piórem, a potem wysłał kserokopię dokumentu sprzed złożenia podpisu.

Istnieje opcja, aby system wygenerował plik PDF z widoczną wizualizacją podpisu (dodatkowa strona z pieczęcią „Podpisano elektronicznie”), ale technologicznie najbezpieczniejszym „kontenerem” dla danych jest format XML (XAdES). W praktyce obrotu:

  • Pobierasz podpisany plik (często ma rozszerzenie .xml).
  • Wysyłasz ten DOKŁADNIE ten plik kontrahentowi mailem.
  • Kontrahent musi zrobić to samo.

To rodzi pewne trudności w archiwizacji, dlatego warto zadbać o porządek w cyfrowych aktach spółki. Wiedza o tym, jak zarządzać dokumentami, jest tak samo ważna jak spółka z o.o. w praktyce codziennego zarządzania.

DO ZAPAMIĘTANIA: Wydrukowanie umowy podpisanej ePUAP-em (nawet z wizualizacją podpisu) pozbawia ją waloru oryginału! Dokument elektroniczny jest ważny TYLKO w formie cyfrowej (jako plik na dysku/pendrive). Wydruk to jedynie kopia bez mocy prawnej oryginału.

Weryfikacja podpisu przez drugą stronę

Skoro wysłałeś kontrahentowi plik .xml, którego on nie może otworzyć dwuklikiem myszki (bo widzi ciąg niezrozumiałych znaków kodu), to jak ma sprawdzić, co podpisał?

To Twój obowiązek edukacyjny wobec partnera biznesowego. Aby zweryfikować podpis i odczytać treść umowy, druga strona musi:

  1. Wejść na tę samą stronę rządową („Mój GOV”).
  2. Wybrać opcję „Sprawdź dokument”.
  3. Wgrać otrzymany od Ciebie plik.

System wtedy „rozpakuje” plik, pokaże treść umowy (można ją pobrać jako PDF do czytania) i wyświetli komunikat: „Dokument podpisany prawidłowo przez [Imię Nazwisko], PESEL: …”. Dopiero wtedy mamy pewność, że umowa jest zawarta skutecznie. Jest to szczególnie istotne, gdy w grę wchodzi odpowiedzialność członków zarządu za zaciągnięte zobowiązania – musisz mieć pewność, że druga strona jest tym, za kogo się podaje.

Kiedy ePUAP nie wystarczy? (akty notarialne, księgi wieczyste)

Profil Zaufany jest potężnym narzędziem, ale nie jest magiczną różdżką. Polski Kodeks Cywilny i Kodeks Spółek Handlowych przewidują formy czynności prawnych, dla których ePUAP jest niewystarczający pod rygorem nieważności.

Nie podpiszesz Profilem Zaufanym umów, które wymagają:

  • Formy aktu notarialnego: np. sprzedaż nieruchomości przez spółkę, zmiana umowy spółki z o.o.
  • Formy z podpisami notarialnie poświadczonymi: np. umowa sprzedaży udziałów w spółce z o.o. (chyba że robisz to przez system S24, ale to osobna procedura).

W tych przypadkach użycie ePUAP sprawi, że czynność będzie nieważna. Prawo wymaga tu fizycznej obecności u notariusza (lub rzadziej – kwalifikowanego podpisu elektronicznego w specyficznych procedurach sądowych, ale ePUAP to za mało).

Również, jeśli udzielasz prokury, warto pamiętać, że prokura w spółce z o.o. wymaga zgody wszystkich członków zarządu. Choć sama uchwała może być dokumentem wewnętrznym, to zgłoszenie do KRS wymaga już odpowiednich form, gdzie ePUAP jest wykorzystywany w portalu PRS, ale jako narzędzie uwierzytelnienia wniosku, a niekoniecznie samej uchwały (tu praktyka sądów bywa różna).

ADWOKAT RADZI: Zawsze przed podpisaniem ważnego kontraktu sprawdź w Kodeksie Cywilnym, czy ustawa nie zastrzega dla danej czynności formy pisemnej pod rygorem nieważności. Jeśli tak – ePUAP może być ryzykowny, chyba że obie strony zgodzą się, że spełnia on wymogi formy dokumentowej, a specyfika umowy na to pozwala. W relacjach B2B najbezpieczniej jest zawrzeć w treści umowy klauzulę o dopuszczalności podpisu zaufanego.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

1. Czy umowa najmu podpisana ePUAP jest ważna?

Tak, co do zasady umowa najmu (np. biura) może być zawarta w formie dokumentowej, którą zapewnia ePUAP. Wyjątkiem jest najem okazjonalny lub instytucjonalny (dla mieszkań), który wymaga oświadczenia o poddaniu się egzekucji u notariusza. Również najem na czas oznaczony dłuższy niż rok powinien być zawarty na piśmie, w przeciwnym razie uważa się go za zawarty na czas nieoznaczony – ePUAP jest jednak traktowany coraz częściej przez sądy liberalnie, ale dla 100% bezpieczeństwa przy wieloletnich umowach najmu komercyjnego zalecam kwalifikowany podpis elektroniczny lub klasyczny papier.

2. Czy można podpisać ePUAP-em umowę o pracę?

Pracodawca może podpisać umowę o pracę kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Pracownik natomiast może użyć ePUAP-u, jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę. Kodeks Pracy wymaga zachowania formy pisemnej, a ePUAP nie jest równoważny formie pisemnej (jest formą dokumentową). Jednakże niezachowanie formy pisemnej nie powoduje nieważności umowy o pracę. Umowa będzie ważna, a pracownik dopuszczony do pracy będzie chroniony. Dla celów dowodowych ePUAP jest wystarczający.

3. Czy druga strona musi mieć ePUAP, żeby podpisać moją umowę?

Nie, druga strona może podpisać dokument swoim kwalifikowanym podpisem elektronicznym (płatnym). Możliwa jest sytuacja „hybrydowa”, gdzie jeden plik zawiera podpis zaufany jednej strony i kwalifikowany drugiej. Ważne, aby oba podpisy znalazły się w strukturze pliku.

4. Czy dokument podpisany ePUAP można edytować?

Absolutnie nie. Każda, nawet najmniejsza zmiana w pliku (np. postawienie kropki) po jego podpisaniu spowoduje „zerwanie” pieczęci cyfrowej. Podczas weryfikacji system pokaże komunikat „Dokument został zmodyfikowany”, co czyni podpis nieważnym względem nowej treści.

Masz wątpliwości, czy Twoje kontrakty B2B są zawierane zgodnie ze sztuką i czy zabezpieczają interesy Twojej spółki? Nieważna umowa to ryzyko, na które nie stać żadnego przedsiębiorcy. Skontaktuj się z naszą Kancelarią – przeanalizujemy Twoje procedury zawierania umów i wdrożymy bezpieczne standardy obiegu dokumentów cyfrowych w Twojej firmie.

Pozdrawiam

adwokat Iwo Klisz

Picture of adwokat Iwo Klisz

Masz pytania?
Zapytaj eksperta: [email protected]
tel. 695 560 425

Inni czytali również: