Reprezentacja spółki przez członka zarządu i prokurenta – jak połączyć siły, by zwiększyć bezpieczeństwo?
Powołujesz prokurenta, bo potrzebujesz wsparcia w prowadzeniu firmy. Ale boisz się dać mu pełną swobodę („prokura samoistna”). Z drugiej strony, nie chcesz powoływać drugiego członka zarządu. Szukasz rozwiązania, które pozwoli Ci kontrolować prokurenta, ale jednocześnie da mu umocowanie do działania. Idealnym scenariuszem wydaje się układ: Prokurent może podpisać umowę, ale tylko wtedy, gdy obok niego podpisze się Prezes. To tzw. reprezentacja mieszana.
Przez lata prawnicy i sędziowie kłócili się, czy taki układ jest w ogóle legalny. Jedni mówili „tak”, inni odmawiali wpisu do KRS. Dziś, dzięki przełomowej uchwale Sądu Najwyższego, mamy jasność. W tym artykule wyjaśnię Ci, jak skonstruować taką reprezentację, czym różni się ona od prokury łącznej i dlaczego jest to jeden z najbezpieczniejszych modeli zarządzania spółką.
Model 1: Reprezentacja ustawowa (Art. 205 KSH)
Kodeks spółek handlowych wprost przewiduje możliwość działania członka zarządu z prokurentem. Zgodnie z art. 205 § 1 K.s.h., jeżeli zarząd jest wieloosobowy, a umowa spółki nie stanowi inaczej, do składania oświadczeń w imieniu spółki wymagane jest współdziałanie dwóch członków zarządu albo jednego członka zarządu łącznie z prokurentem.
To rozwiązanie „kodeksowe”. Oznacza ono, że członek zarządu (który normalnie nie może działać sam w zarządzie wieloosobowym) zyskuje partnera w postaci prokurenta. Dzięki temu, jeśli drugi członek zarządu jest na urlopie, firma nie staje w miejscu – Prezes może podpisać umowę z Prokurentem. Ale uwaga! Ten przepis ogranicza członka zarządu, a nie prokurenta! Jeśli prokurent ma prokurę samoistną, to on może działać sam, podczas gdy Prezes musi szukać pary.
WAŻNE:
Aby zmusić prokurenta do współdziałania z zarządem, nie wystarczy art. 205 KSH. Musisz ustanowić specyficzny rodzaj prokury, który „wiąże ręce” prokurentowi, a nie zarządowi. To tzw. prokura łączna niewłaściwa. Jeśli tego nie zrobisz, prokurent będzie mógł podpisywać umowy samodzielnie, a Ty będziesz musiał szukać jego podpisu.
Model 2: Prokura łączna niewłaściwa – kontrola absolutna
To konstrukcja, o którą toczyły się boje w sądach. Polega ona na tym, że w uchwale o powołaniu prokurenta zaznaczasz: „Udzielam prokury, przy czym prokurent może działać wyłącznie łącznie z członkiem zarządu”. W takim układzie prokurent nigdy nie może działać sam. Musi mieć „opiekuna” w postaci członka zarządu.
Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów (sygn. III CZP 68/14) ostatecznie potwierdził, że takie rozwiązanie jest dopuszczalne i skuteczne. Uznał, że skoro można ograniczyć prokurę poprzez wymóg współdziałania z innym prokurentem (prokura łączna), to tym bardziej można wymagać współdziałania z organem nadrzędnym – członkiem zarządu.
Historia z Kancelarii: Sąd, który odmówił wpisu (i przegrał)
Mój Klient, duża firma logistyczna, chciała awansować Dyrektora Finansowego na prokurenta. Prezes chciał mieć jednak pewność, że Dyrektor nie zaciągnie kredytu sam. Przygotowaliśmy uchwałę o „prokurze łącznej z członkiem zarządu”. Sąd Rejestrowy we Wrocławiu odmówił wpisu, twierdząc, że „nie ma takiego zwierzęcia w kodeksie”. Byliśmy w kropce – Dyrektor miał władzę, ale nie był w KRS. Złożyliśmy apelację, powołując się na nową linię orzeczniczą SN. Sąd Okręgowy zmienił postanowienie i nakazał wpis. Dzięki temu Klient ma dziś bezpieczny system: Dyrektor przygotowuje umowy, ale żaden przelew nie wyjdzie bez podpisu Prezesa. Ta historia uczy: w prawie spółek warto walczyć o niestandardowe rozwiązania, bo one najlepiej chronią biznes.
Dlaczego to lepsze niż prokura łączna (z drugim prokurentem)?
Klasyczna prokura łączna wymaga powołania dwóch prokurentów (np. A i B), którzy muszą działać razem. To rodzi problemy:
- Musisz znaleźć i opłacać dwie zaufane osoby.
- Jeśli jeden prokurent zachoruje, drugi jest sparaliżowany.
- Prokurenci mogą „dogadać się” między sobą przeciwko zarządowi.
W modelu mieszanym (Prokurent + Członek Zarządu), władza zostaje w rękach Zarządu. Prokurent jest tylko „pomocnikiem”, który umożliwia reprezentację, ale nie może podjąć decyzji wbrew woli Zarządu. To idealne rozwiązanie dla Prezesów, którzy chcą zachować pełną kontrolę. Więcej o rodzajach prokury pisałem w artykule: prokura w spółce z o.o. – rodzaje i różnice.
DO ZAPAMIĘTANIA:
Wpis do KRS ma kluczowe znaczenie. Jeśli ustanawiasz prokurę łączną z członkiem zarządu, musisz precyzyjnie wypełnić formularze w systemie PRS. W rubryce „rodzaj prokury” należy wybrać opcję „łączna”, a w opisie sposobu wykonywania wpisać: „łącznie z członkiem zarządu”. Jeśli wpiszesz to źle, sąd może wpisać prokurę jako samoistną, dając prokurentowi nieograniczoną władzę!
Jak to ustanowić? Wzór uchwały.
Aby powołać prokurenta w tym trybie, potrzebujesz jednomyślnej uchwały wszystkich członków zarządu. Treść uchwały powinna brzmieć mniej więcej tak: „Zarząd powołuje Pana Jana Kowalskiego na prokurenta i udziela mu prokury łącznej, uprawniającej do reprezentowania Spółki wyłącznie łącznie z członkiem Zarządu”. Pamiętaj, aby nie używać sformułowań o „ograniczeniu prokury”, bo to może sugerować niedozwolone limity kwotowe, o których pisałem tutaj: czy można ograniczyć prokurę kwotowo?.
ADWOKAT RADZI
Jeśli w Twojej spółce reprezentacja zarządu jest jednoosobowa (każdy prezes działa sam), to wprowadzenie prokury łącznej z członkiem zarządu jest bezcelowe dla „odblokowania” decyzyjności (bo prezes i tak może sam), ale świetne dla kontroli prokurenta. Jeśli jednak reprezentacja zarządu jest łączna (dwóch prezesów), to ten model jest ratunkiem – gdy jeden prezes wyjedzie, drugi może działać z prokurentem, nie paraliżując firmy.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania o reprezentację mieszaną
Czy prokurent może działać z innym prokurentem w tym modelu?
To zależy od treści uchwały. Można ustanowić prokurę w wariancie: „łącznie z członkiem zarządu LUB innym prokurentem”. To daje maksymalną elastyczność. Jeśli jednak uchwała mówi tylko o członku zarządu, to dwóch prokurentów nie może podpisać umowy razem.
Czy to dotyczy też odbioru pism (reprezentacji biernej)?
Zasada łączna dotyczy tylko składania oświadczeń (podpisywania umów). Przyjmowanie oświadczeń (np. wypowiedzenia umowy przez kontrahenta) może być dokonywane przez jedną osobę – samego prokurenta lub samego członka zarządu. Wymóg „dwóch par oczu” przy odbiorze poczty byłby paraliżem.
Czy w spółce jednoosobowej można taką prokurę ustanowić?
Tak. Jeśli jesteś jedynym prezesem i jedynym wspólnikiem, możesz powołać prokurenta, który będzie musiał działać z Tobą. To może wydawać się dziwne (po co Ci pomocnik, skoro musisz być przy nim?), ale ma sens w przypadku planowania sukcesji lub wdrożenia kogoś do firmy „pod nadzorem”.
***
Chcesz bezpiecznie delegować uprawnienia?
Reprezentacja mieszana to „złoty środek” między bezpieczeństwem a elastycznością. Wymaga jednak precyzyjnego sformułowania dokumentów korporacyjnych, aby KRS nie odrzucił wniosku.
Jeśli planujesz powołanie prokurenta i chcesz mieć pewność, że zachowasz pełną kontrolę nad jego działaniami – napisz do mnie lub zadzwoń. Przygotuję uchwały, które zabezpieczą interesy Twojej spółki.












